CAT - Constructive Aggression Treatment

Saturday 30th May 2009 05:29pm 1
miw
miw
148 Posts
<p>Pisze Angelica Steinker na ARF:<br />Jesus, i wszyscy,<br />Chciałabym raz jeszcze powiedzieć, że wzmocnienie negatywne i wzmocnienie pozytywne nie są tym samym. Jesus, powiedziałeś, że ja nie rozumiem CAT: rozumiem, że jest on protokołem wzmacniania negatywnego, kształtującym [formującym] brak agresywnego zachowania u agresywnego psa, zastępując zachowanie agresywne zachowaniem spokoju. Ale, tylko dlatego, że nazywasz to kształtowaniem [formowaniem], nie będzie oznaczać, że dla psa emocjonalnie jest to ten sam proces, co przy wzmacnianiu pozytywnym. Nie jest.<br />Podobnie jak to, że utrzymujesz psa tuż pod granicą wystąpienia pobudzenia (nie ma trigerowania), nie oznacza, że protok&oacute;ł jest nieawersyjny. Z definicji wynika, że jeśli używasz wzmocnienia negatywnego, występuje awersja. <br />Na wideo CAT psy tam pokazane są zestresowane. Te psy po traktowaniu są szklanookie i mają wygląd rozkojarzonych, one nie są radośnie zabawowe. Nie wiem, jak tego dowieść, ale to prawda. Każdy, kto potrafi naprawdę czytać mowę ciała psa potrafi to dostrzec. Wiem, że przedyskutowałam to z większą grupą profesjonalnych trener&oacute;w i oni wszyscy stwierdzili to samo, że psy nie są radosne. Sądzę, że ty i Kellie, oboje jesteście bardzo wykształceni, i ludzie wstrzymują się z powiedzeniem tego (w posłuszeństwie autorytetowi), ale ja nie jestem taka. Piszę to, jako prośbę (występuję o to), by DODAĆ wzmocnienie pozytywne do twojego protokołu. Myślę, że dodanie wzmocnienia pozytywnego zmieni status emocjonalny i stworzy pawdziwą RADOŚĆ. Nie tylko mechaniczne podporządkowanie. To OGROMNA r&oacute;żnica. Pies uczony "noga" przy pomocy wzmocnienia negatywnego zrobi to ZNAKOMICIE, ale w jego oczach zobaczysz stres. Pies uczony "noga" przy pomocy wzmocnienia pozytywnego r&oacute;wnież zrobi to ZNAKOMICIE, ale z błyskiem w oku.<br />W treningu sportowym ps&oacute;w nikt z nas nie stosuje wzmocnienia negatywnego, by cokolwiek kształtować - istnieje po temu pow&oacute;d.<br />Zagraj w grę planszową Kay Laurences przy pomocy wzmacniania pozytywnego, potem zagraj ją ze wzmacnieniem negatywnym i powiedz mi, kt&oacute;ry raz był fajniejszy. <br />Na ra, ange <br />Angelica Steinker, M.Ed., PDBC, CDBC, NADOI Endorsed, CAP2, List Owner Animals Learning Concepts No Force, Just Fun! Courteous Canine, Inc. Lutz , FL USA <a href="http://www.CourteousCanine.com">www.CourteousCanine.com</a> <a href="http://www.CASInstitute.com">www.CASInstitute.com</a></p>
Saturday 30th May 2009 06:53pm 2
miw
miw
148 Posts
<p>Pisze E.J.Fernandez na ARF:<br />"Hej wszystkim,<br />I znowu (czuję potrzebę podkreślenia tego z emfazą i powt&oacute;rnie!), niewiele wiem o procedurze CAT. Wtedy gdy z Jesusem R. zaczynaliśmy O.R.C.A., stosowaliśmy podobne wzmocnienie negatywne u strachliwych owiec. Jednak procedura opisywana obecnie jako CAT nie jest czymś znanym mi bardziej niż po prostu jako kilka taśm wideo.<br />Co powiedziawszy, dodam, że Mike Sherrill podkreślił, znakomicie, dążenie do otrzymania zwierzęcia właściwie zachowującego się w opozycji dążenia do "radosnego" bycia zwierzęcia. Optował za właściwie się zachowującym raczej niż za "radosnym", martwym koniem. A to wydaje się prawdziwe w tak wielu sytuacjach; wiem, że psycholodzy kliniczni/ terapeuci ABA mają z tym do czynienia nieustannie. Ja też radziłem sobie z tym, gdy pracowałem z autystycznymi dziećmi. Mogłem sprawić, by były znacznie szczęśliwsze, gdybym nie pracował z nimi nad ćwiczeniami związanymi z mową. Jednak to nie poprawiłoby jakoś specjalnie ich problem&oacute;w z mową.<br />Mając to w pamięci, uznaję za ekstremalnie trudnym problem to, że ludzie tak mocno walczą, by sprawy karania/ wzmacniania negatywnego postrzegać jako sprawy czarno-biało! Sądzę, że mamy tu do czynienia z dwoma bardzo ważnymi rzeczami:<br /> 1. Nie uda ci się ZAWSZE uciec od używania karania/ wzmocnienia negatywnego. Tak się dzieje nieustannie, a jeśli m&oacute;wisz Ja jestem trenerem pracującym tylko na "wzmocnieniu pozytywnym", po prostu nie m&oacute;wisz prawdy. <br /> 2. Ważnym rozr&oacute;żnieniem, jakie trzeba zrobić, jest nie <strong>czy</strong> użyjesz karania/ wzmocnienia negatywnego, ale <strong>jakiego</strong> i jak bardzo awersyjne jest to, czego użyjesz!<br />Pamiętaj, że nie chodzi o to, by powiedzieć, że każdy powinien koncentrować się na karaniu/ wzmacnianiu negatywnym; ja cały czas się staram nie używać ich, gdy tylko się da. Zobacz, że karaniem jest nawet usunięcie zwierzęciu możliwość nagradzania na jakiś czas, przez, powiedzmy, odwr&oacute;cenie się, gdy zwierzę zrobi niewłaściwe zachowanie (time out), a ja nagminnie stosuję taką procedurę z bardzo kr&oacute;tkim czasem trwania (kt&oacute;ry trener tego nie robi???).<br />A więc tak, z łatwością jestem w stanie wybrazić sobie sytuacje z ograniczonym karaniem/ wzmacnianiem negatywnym, kt&oacute;re przynoszą korzyści dobrostanowi i zachowaniu zwierzęcia, co w efekcie doprowadza do [powstania] szczęśliwszego osobnika. To właśnie otrzymywaliśmy, gdy trenowaliśmy nasze "strachliwe" owce, najpierw odsuwając się (wzmacnianie negatywne) z kliknięciem, a następnie przechodząc na jedzenie. I pies mojego wsp&oacute;łmieszkańca jest natychmiastowo szczęśliwszy i zdrowszy na GL (kt&oacute;ry wywiera karanie/ negatywne wzmocnienie) niż ciągnąc/ dławiąc się, co pojawia się na normalnej smyczy.<br />Eduardo J Fernandez, Ph.D.<br />NSF Postdoctoral Fellow/Visiting Research Associate<br />Department of Psychology<br />University of Washington<br />Box 351525<br />Seattle, WA 98195<br /><a href="http://faculty.washington.edu/eduferna/">http://faculty.washington.edu/eduferna/</a>"</p>
Saturday 30th May 2009 07:23pm 3
miw
miw
148 Posts
<div> <div>Jes&uacute;s Rosales-Ruiz napisał:</div> <em>"Czy możesz to rozwinąć?</em></div> <div><span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px; color: #000080; font-family: Arial;">"Ja naprawdę uważam, że CAT stanowi dobry protok&oacute;ł socjalizacji. Nie uważam, by był odpowiedni przy agresji."</span></div> <div><em>Jaki w tym sens?</em>"<br /></div> <div>Pisze Angelica na ARF: </div> <div>"Greta powiedziała to lepiej w swoim poście, że nie wszystkie agresywne psy chcą zwiększać dystans i wiele z nich przeżywa konflikt, a ja sądzę, że CAT jest procedurą socjalizującą. Gdynbym miała podejść do zwierzęcia i nie mogła, mogłabym zastosować CAT, ale pierwszym moim wyborem byłoby znowu wzmacnianie pozytywne. Sparowałabym m&oacute;j widok z czymś cudownym.</div> <div>Na ra, ange "</div>
Saturday 30th May 2009 07:36pm 4
miw
miw
148 Posts
<p>EJFernandez napisał:<br /><em>Co powiedziawszy, dodam, że Mike Sherrill podkreślił, znakomicie, dążenie do otrzymania zwierzęcia właściwie zachowującego się w opozycji dążenia do "radosnego" bycia zwierzęcia. Optował za właściwie się zachowującym raczej niż za "radosnym", martwym koniem. A to wydaje się prawdziwe w tak wielu sytuacjach; wiem, że psycholodzy kliniczni/ terapeuci ABA mają z tym do czynienia nieustannie. Ja też radziłem sobie z tym, gdy pracowałem z autystycznymi dziećmi. Mogłem sprawić, by były znacznie szczęśliwsze, gdybym nie pracował z nimi nad ćwiczeniami związanymi z mową. Jednak to nie poprawiłoby jakoś specjalnie ich problem&oacute;w z mową.<br /></em>Pisze Angelica na ARF: <br />Uczciwie jestem wstrząśnięta faktem, że wzmocnienie pozytywne jest dla was ludzie tak trudne do kupienia. Czy wy sobie ludzie nie zdajecie sprawy z tego, że to o czym m&oacute;wicie zostało już wypr&oacute;bowane i prowadziło do WIĘCEJ obrażeń? W Seaworld mieli zwyczaj stosować umiarkowane awersje. Gdy obecny szef treningu trafił po raz pierwszy do basenu, to przebywająca w nim orka przeczołgała go po dnie i przytrzymała tam. Ten waleń zrobił tak kilka razy a potem wyrzucił Chucka z basenu na posadzkę. Tego dnia rozpoczął się w sea worldzie trening wyłącznie z pozytywnym wzmacnianiem i rozpoczął się rozw&oacute;j tego, co oni nazywają LRS &ndash;lease reinforcing stimulus. [najmniejsze czynnik wzmacniający]<br />Wydaje się, że my ludzie wciąż i wciąż musimy się tego uczyć na nowo. Ciekawe. Bardziej jesteśmy skoncentrowani na skutku niż na procesie, a sumarycznie tracimy gdzieś radość, kt&oacute;ra wcale nie jest ot taką głupią rzeczą na pokaz, ona jest SEDNEM tego, co sprawia, że zwierzęta są bezpieczne przy nas. Jeśli kt&oacute;ryś z was chciałby mnie odwiedzić i poprzebywać z moim ekstremalnie agresywnym psem bez wcześniejszego wywołaniu radosnego stanu emocjonalnego, proszę bardzo, ale nie pozywajcie mnie i nie każcie płacić za wasze rachunki za leczenie. <img src="http://static.socialgo.com/icons/emotions/smiley-smile.gif" border="0" alt="Smile" title="Smile" /><br />Pracuję z agresywnymi psami codziennie i cały trik polega na tym, że zachowanie agresywne jest zastępowane radosnym.<br />Wesołych trening&oacute;w, ange</p>
Saturday 30th May 2009 08:34pm 5
miw
miw
148 Posts
Pisze EJFernandez na ARF:<br />"Angelica i inni,<br />To właśnie o to dokładnie mi chodziło! Zgaduję, że czytałaś "Whale Done!" ["Wielo(rybione) dobrze!"], wsp&oacute;łautorstwa Thada Lacinaka. Sea World, kt&oacute;ry jest autorem procedury "Least Reinforcing Stimulus" [Najmniejszego działającego czynnika], to jest właściwie używania time-outu, czyli procedury wzmacniania negatywnego. Pewnie, to jest najmniejsze wzmocnienie; ponieważ to jest karanie! Niekt&oacute;rzy ludzie znający Sea World powiedzą ci pewnie też, że oni WIEDZĄ, że to jest procedua karania, ale nie przyznają tego publicznie.<br />I znowu, o to chodzi: ludzie chcą udawać, że nie stosują karania czy wzmacniania negatywnego. Ale NIE DA SIĘ uniknąć używania ich! Ja nie staram się namawiać ludzi do stosowania takich procedur, ale staram się sprawić, żeby to absurdalnie śmieszne stwierdzenie "trening wyłącznie pozytywny" stało się jasne, i skupić się na debatowaniu na temat rodzaj&oacute;w procedur karania/ wzmacniania negatywnego, jakie jest przez nich stosowane. Na przykład, gentle leader i time outs, kt&oacute;re, właściwie stosowane, są znakomite, a są przecież procedurami karania/ wzmacniani negatywnego! <br />A teraz, wracając do procedury CAT; utrzymujesz, że widzisz "puste oczy", kt&oacute;rych ja nie widziałem u ps&oacute;w poddanych tej procedurze. Tak więc bym sugerował, żebyś znalazła takie wideo nagrania i podesłała nam tu link do nich. W ten spos&oacute;b, raczej niż debatując dalej ten problem, moglibyśmy obejrzeć nagranie tej proceduy i zobaczyć (lub nie) samemu. To wydaje się najpraktyczniejszym rozwiązaniem, prawda?<br />Eduardo J Fernandez, Ph.D.<br />NSF Postdoctoral Fellow/Visiting Research Associate<br />Department of Psychology<br />University of Washington<br />Box 351525<br />Seattle, WA 98195<br /><a href="http://faculty.washington.edu/eduferna/" target="_blank">http://faculty.washington.edu/eduferna/</a>
Sunday 31st May 2009 07:18am 6
miw
miw
148 Posts
I tak dalej...aż do wzajemnych przeprosin.<br />

Please login or sign up to post on this network.
Click here to sign up now.